Katastrofy tam
Największe tamy na świecie i ich katastrofy
Tsunami
Największe tsunami w historii ludzkości
 
Rozmowa kwalifikacyjna w Google
Rozmowa kwalifikacyjna w Google

5 października walkę z rakiem przegrał Steve Jobs, założyciel i szef firmy Apple, która produkuje telefony iPhone, tablety iPad, odtwarzacze muzyki iPod i komputery Macintosh (bardzo popularne w USA).

Apple to jedna z największych komputerowych firm świata, rozwijająca się według mnie w tempie zbliżonym do Google kilka lat temu (czyli ogromnie szybko).

Zaskakuje mnie, że człowiek mający tyle pieniędzy na wiadomość o chorobie nie rzucił ich na rozwój medycyny, by uratować swoje życie. Mógł nawet sprzedać firmę. W ciągu kilku lat walki z rakiem przy odpowiednich nakładach finansowych pewnie by opracowano skuteczny lek.

Jestem zdania, że obecnie postęp ludzkości hamują wyłącznie pieniądze. Przykładowo: wyprawa człowieka na Marsa to kwestia wyłącznie pieniędzy. Podobnie jest zapewne z medycyną.

Przy okazji polecam obejrzenie wywiadu z Billem Gatesem i Stevem Jobsem - trwa około 1.5 godziny, ale jest bardzo interesujący. Przyznam, że Steve'a nie znałem prawie wcale, ale obejrzałem kilka filmów i uznaję, że była to ciekawa osobowość.

W Polsce przy okazji powodzi gwałtownie buduje się zapory wodne. Mija kilka spokojniejszych lat i co?

Wywala się 19 milionów złotych na wyburzenie zapór wodnych (z czego na szczęście większość daje Unia Europejska), żeby sobie rybki mogły pływać swobodniej.

→ Czytaj dalej artykuł Tamy - najpierw budujemy, potem burzymy. I tak w kółko

System Windows XP cechuje się wieloma nieprzemyślanymi rozwiązaniami - nawet świeżo po instalacji nie jest zoptymalizowany do sprawnej pracy. Ma to odbicie w jego mizernej funkcjonalności, powolnym działaniu i skłonności do zapychania dysku.

Z tego względu przygotowałem cykl trzech artykułów, których cel jest taki, by poproszony o przyspieszenie komputera obeznany użytkownik mógł skierować proszącego na tę stronę i wiedzieć, że dalsza pomoc nie będzie potrzebna. Innymi słowy, kurs kieruję do osób niezbyt biegle posługujących się komputerem.

Dzisiaj przedstawiam zagadnienie ulepszania systemu Windows XP i doprowadzania go do stanu używalności. Jest to równocześnie wstęp do kolejnych części - o zwalnianiu miejsca na dysku oraz wyraźnym przyspieszaniu systemu.

Serdecznie zapraszam do lektury.

Optymalizacja komputera - ulepszanie systemu Windows XP

→ Czytaj dalej artykuł Optymalizacja komputera - ulepszanie systemu Windows XP

Poszedłszy za opiniami komentujących wpis Marcina na temat reklam na blogach, zdecydowałem się dać serwisowi blogvertising.pl drugą szansę.

Gdyby wszystko poszło jak należy, właśnie wklejałbym ich kod reklam (prawdopodobnie zamiast AdSense).

Skończyło się jednak na tym, że publikuję wpis na temat najgorszego i najbardziej irytującego błędu użyteczności.

Webmasterom nie tyle polecam, co proszę o dalszą lekturę.

Blogvertising a użyteczność

→ Czytaj dalej artykuł Najbardziej irytujący błąd użyteczności i blogvertising.pl

Co jakiś czas przez Internet przechodzą akcje mające na celu wyłonienie innowacyjnych startupów.

Ostatnio furorę zrobiła kampania Milion na startup, za którą stoi serwis Money.pl.

Milion złotych piechotą nie chodzi i pozwala sfinansować niemal każdy projekt, sam więc także wziąłem się za przeglądanie swoich pomysłów.

Milion na startup

→ Czytaj dalej artykuł Własny startup - konkursy i dofinansowania

Wiele w Internecie pisze się o "pionierskim" (a OneSecond to co?) serwisie "aukcyjnym" - podbij.pl.

Nie zamierzam jednak powtarzać po innych.

Chcę natomiast przybliżyć kwestię wiarygodnosci serwisu, od której zależy, czy wszyscy jego użytkownicy są przegrani.

W mniej drastycznej wersji natomiast okazuje się, że serwis nigdy nie może stracić, wbrew panującej opinii.

Wytknę także pewne zapisy w regulaminie oraz zaprezentuję pomysł na program zwiększający nasze szanse na wygraną.

Kto przeczyta, na podbij.pl już pewnie nie wróci.

Logo podbij.pl

→ Czytaj dalej artykuł Wiarygodność podbij.pl i tylkogrosz.pl

W połowie lipca udało mi się wybrać na 1,5 miesiąca na wakacje do Irlandii.

Wyjeżdżając, doładowałem swoje konto w ofercie na kartę w Orange. Tym bardziej nie spodziewałem się tego, co czeka na mnie po powrocie...

Oto historia, jak bezpowrotnie straciłem numer używany od 8 lat.

Logo Orange

→ Czytaj dalej artykuł Użytkownicy Orange - uważajcie!

Planuję zakup mini-lodówki do pokoju, wielkości około 12 piw.

Ceneo.pl zawodzi, kieruję się więc ku http://mediamarkt.pl...

Strona http://mediamarkt.pl

→ Czytaj dalej artykuł MediaMarkt - nie dla idiotów?

W lutym tego roku zacząłem intensywnie udzielać się w tzw. blogosferze.

Po dwóch miesiącach mogę wreszcie wydać pewien werdykt i ocenić najpoczytniejsze polskie blogi, ich layouty, funkcjonalności oraz samych autorów. Opinie niby subiektywne, jednak obiektywność nie jest daleka...

Mam nadzieję, że krytyka będzie w miarę konstruktywna.

Blogosfera

→ Czytaj dalej artykuł Ocena polskiej blogosfery

Nareszcie! Powstały witryny typu social największych polskich miast: Krakowa, Łodzi, Warszawy, Wrocławia, Poznania, Trójmiasta, Bydgoszczy, Lublina i Śląska.

Strony jeszcze nie są zbyt popularne, dlatego zdecydowałem się podjąć temat: czy warto w nie wkładać czas?

Pisząc sam wstęp wiem już jednak, że nie zostawię na nich suchej nitki.

Ponieważ wszystkie serwisy chodzą na tym samym CMSie, swoją analizę oprę o wersję krakowską.

Logo MMkrakow.pl

→ Czytaj dalej artykuł Moje Miasto Web 2.0 - social rewolucja?

W ciągu ostatnich dwóch tygodni świat obiegła informacja o zamieszkach w Tybecie.

Nie zamierzam jednak powtarzać po innych.

Chciałbym zwrócić waszą uwagę na jedną tylko osobę, o której cały świat już zapomniał - Panczenlamę.

Ufam, że ta krótka historia lepiej odda sprawę prześladowań, aniżeli kolejne liczby.

Zdjęcie Panczenlamy

→ Czytaj dalej artykuł Panczenlama - czego NIE mówi się przy okazji Tybetu

Dziś nie będzie o Google (ale będzie jutro). Dziś będzie o tym, co właśnie mimochodem usłyszałem w TV i o ogólnej idei niepodległości.

→ Czytaj dalej artykuł Krótka refleksja o niepodległości Kosowa

Każdy informatyk po porannej (czyt. 11:00) pobudce najpierw otwiera pocztę (czyt. Gmaila). Tak też ja zrobiłem dzisiaj. Wpisuję hasło... Okazuje się złe! Kilka prób... Wciąż nic. Mimo, że hasło niedawno zmieniałem, byłem go pewien - na pocztę loguję się kilkanaście razy dziennie.

Błędne hasło!

→ Czytaj dalej artykuł Jak Windows doprowadził mnie do paniki

Zaczęło się na początku grudnia... Na ulicę wyszli Lottoludzie z piłkami zamiast głów. Najpierw zobaczyłem ich pod Galerią Krakowską, następnie spostrzegł ich mój tata przez kamerę internetową Rynku... A to był dopiero początek...

Lottoludzie!

Przed świętami z nieba zaczęły spadać szczęśliwe liczby. Tylko cudem uniknąłem śmierci, gdy wielki numer 23 zmiażdżył dach samochodu obok...

Lotto spada z niebios!

To pewnie nie koniec...

Na początku listopada w Krakowie ruszył remont ul. Wielickiej. Pomijając fakt, iż jednocześnie prowadzono remont trzeciej obwodnicy (autostrady), drugiej obwodnicy (Rondo Grunwaldzkie) oraz... pierwszej obwodnicy (rejon Poczty Głównej), a także wielu innych kluczowych dróg (Aleje, Rondo Mateczny, Bora Komorowskiego itd.), co skutkowało totalnym paraliżem Krakowa, trzeba przyznać, iż ta modernizacja została wykonana szybko i sprawnie. Diabeł tkwi jednak w szczegółach...

Sam remont tego odcinka drogi (przy szpitalu na Prokocimiu) był niewątpliwie konieczny - koleiny były jedne z największych w mieście, droga zaś kluczowa. Podczas prac nie pomyślono naturalnie należycie o ruchu wahadłowym (wspólnym jednym z trzech pasie, zależnym od natężenia ruchu i zarządzanym sygnalizacją świetlną). Skutek: korki, ogromne korki... Jak już domyślono się, że ruch wahadłowy się może opłacić, stosowano jadąc z Krakowa dwa pasy z rana i jeden po południu.

ul. Wielicka po remoncie

Po zakończeniu prac trzeba oddać sprawiedliwość, że asfalt wygląda na wysokiej klasy zlepek. Gdzie jednak ten diabeł? Ano, na przystankach. Rozkopano je i w zasadzie zostawiono samym sobie, nie kładąc na nich asfaltu, czy płytek chodnikowych. Przy okazji zniszczono drogi piesze wzdłuż remontowanego odcinka.

ul. Wielicka po remoncie

Ja się pytam: czy tak wygląda zakończony remont? Ostatni robotnicy opuścili teren zdrowe dwa tygodnie temu. Co po sobie zostawili, pokazują zdjęcia...

ul. Wielicka po remoncie

Jak informuje webinside.pl:

Opera Software wraz z Komisją Europejską złożyły do sądu pozew w sprawie nadużywania przez firmę Microsoft swojej dominującej pozycji na rynku oprogramowania, przez dołączanie do każdego systemu operacyjnego Windows przeglądarki Internet Explorer.

Słusznie zaznaczono także, iż:

Pojawiły się złośliwe głosy, że tym pozwem Opera chce ugrać dla siebie „kawałek tortu” na rynku przeglądarek, bo nie może poradzić sobie w bezpośredniej konfrontacji z Firefoksem, który znacznie wyprzedza Operę pod względem ilości użytkowników.

W rzeczy samej, Windows to produkt komercyjny, do którego pełne prawa ma jedynie Microsoft. Wydaje więc mi się jedynie działaniem skierowanym na rumor i pogłos próba wymuszenia zmiany czegoś w czyjejś własności.

Shame, Opera. Shame.

Przeczytaj najpopularniejsze artykuły!

Katastrofy tam
Największe tamy na świecie i ich katastrofy
Tsunami
Największe tsunami w historii ludzkości
 
Rozmowa kwalifikacyjna w Google
Rozmowa kwalifikacyjna w Google
Pisanie artykułów za pieniądze
Jak zdalnie zrobić karierę redaktora?
Pozycjonowanie bloga
Jak udoskonalić i wypromować bloga?
Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna: IBM
Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna - IBM