07 października 2011
5 października walkę z rakiem przegrał Steve Jobs, założyciel i szef firmy Apple, która produkuje telefony iPhone, tablety iPad, odtwarzacze muzyki iPod i komputery Macintosh (bardzo popularne w USA).
Apple to jedna z największych komputerowych firm świata, rozwijająca się według mnie w tempie zbliżonym do Google kilka lat temu (czyli ogromnie szybko).
Zaskakuje mnie, że człowiek mający tyle pieniędzy na wiadomość o chorobie nie rzucił ich na rozwój medycyny, by uratować swoje życie. Mógł nawet sprzedać firmę. W ciągu kilku lat walki z rakiem przy odpowiednich nakładach finansowych pewnie by opracowano skuteczny lek.
Jestem zdania, że obecnie postęp ludzkości hamują wyłącznie pieniądze. Przykładowo: wyprawa człowieka na Marsa to kwestia wyłącznie pieniędzy. Podobnie jest zapewne z medycyną.
Przy okazji polecam obejrzenie wywiadu z Billem Gatesem i Stevem Jobsem - trwa około 1.5 godziny, ale jest bardzo interesujący. Przyznam, że Steve'a nie znałem prawie wcale, ale obejrzałem kilka filmów i uznaję, że była to ciekawa osobowość.





















