Często ludzie pytają mnie, jak udaje mi się prześlizgiwać przez życie, maczając jednocześnie palce w tak wielu sprawach.

W szczególności pytanie to dotyczy studiów, które nie stanowią większości mojego życia - są wręcz mniejszością.

Trochę teoretycznie, pół żartem i całkiem serio chciałbym więc wytłumaczyć, na czym polega u mnie planowanie i jak przebiega w czasie.

Planowanie bowiem to według mnie tworzenie realnych szans przy nierealnych warunkach.

Skompresowany plan w Google Docs

Prolog

Poprzednie zdanie może wydawać się zbyt teoretyczne.

Oto więc przykład: kto by przypuszczał, że mając 1 zaliczony kurs po połowie roku, po całym będę miał ponad 30?

Jest to do zrealizowania, bowiem wszystko można rozłożyć w czasie.

Nie należy jednak robić tego bez głębokich przemyśleń - ułożenie dobrego planu działania to przynajmniej jeden dzień ciężkiej pracy.

Układanie planu sprowadza się u mnie do kilku punktów, które pokrótce opiszę.

Po pierwsze: Dobry Plan ma skalę

W praktyce oznacza to, że jeśli plan jest przewidziany do realizacji w tydzień, to może być zrealizowany w dzień, przy odpowiednim zwiększeniu nakładów pracy.

Wiemy bowiem, że zawsze "coś wyskoczy" i trzeba zmienić skalę planu działania. Jeśli plan tego nie umożliwia - jest do niczego. Przy czym oczywiście, im bardziej skalowalny plan - tym lepiej.

Dobry Plan nie jest niemożliwy

Precyzyjniej - nie zakłada rzeczy niemożliwych.

Nie może być w nim miejsca na cuda albo szczęście bez pokrycia.

Nie powinien także zawierać kolidujących ze sobą zdarzeń lub nakładających się terminów.

Jeśli terminy muszą się nakładać lub są zbyt ścisłe, to praktycznie zawsze można je zmienić (lecz nie zawsze przez etyczne zachowanie).

Dobry Plan jest pełny

Przygotowując plan np. na sesję, nie omijam nawet najdrobniejszych szczegółów. W planie muszą się znaleźć wysyłki listów, zakupy itp...

Nie może bowiem zajść sytuacja, w której mamy zaplanowany dzień od rana do wieczora, uradowani wracamy do domu po jego wypełnieniu, a wita nas głodujący cały dzień zwierzak.

Z doświadczenia wiem, że jeśli zrobi się plan, to potem na niego w głównej mierze zwraca się uwagę, a takie "szczegóły" jak odesłanie umowy odchodzą w niepamięć. Należy więc pamiętać, że plan ma być także do szczegółów.

Dobry Plan zakłada wszystkie opcje

Niemal zawsze harmonogram zajęć nie jest uzależniony wyłącznie od nas. Niby mamy napisać artykuł do gazety w domu, ale co, jeśli akurat nie będzie prądu?

Trzeba więc tak zaplanować pisanie, by pora nie była zbyt późna na pójście do znajomych lub kafejki.

Tworząc plan należy się kierować zasadą "liczę na najlepsze, przygotowuję się na najgorsze". Zazwyczaj i tak wychodzi złoty środek.

Cechy Planu Idealnego

Plan jest Idealny, jeśli:

  • - jest realizowalny w najmniejszej jednostce czasu (czyt. podczas dojazdu na uczelnie w przypadku egzaminu)
  • - posiada plan awaryjny, który jest Planem Dobrym

Podsumowanie teorii planowania

Uczeń powinien dążyć do tego, by na postawione sobie pytanie "uczyłeś się?" móc odpowiedzieć "nie, ale zaktualizowałem plan" i by te dwa zdania były niemal równoznaczne.

Człowiek pracujący, który ma dobry plan, nie będzie się przejmował, że kurczą mu się terminy - od tego ma dobry plan, by mogły się kurczyć.

Ogólna zasada jest taka, że można sobie naważyć piwa, o ile wie się, jak je wypić.

Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!

Przeczytaj inne popularne artykuły!