15 lutego 2008
Jak Windows doprowadził mnie do paniki
14:52:37Kategorie: Codzienność, Coś tu nie gra..., Informatyka, Techblog, Wszystkie
Każdy informatyk po porannej (czyt. 11:00) pobudce najpierw otwiera pocztę (czyt. Gmaila). Tak też ja zrobiłem dzisiaj. Wpisuję hasło... Okazuje się złe! Kilka prób... Wciąż nic. Mimo, że hasło niedawno zmieniałem, byłem go pewien - na pocztę loguję się kilkanaście razy dziennie.

Pierwsza hipoteza: włączony jest CapsLock
Przełączam się więc na pole wpisywania loginu, wciskam klawisz. Wychodzi mała litera - CapsLock jest off.
Drugi pomysł
Myślę: nie wylogowałem się i ktoś z rodziny zmienił mi hasło myląc konto ze swoim. Ciężko to jednak natychmiast sprawdzić.
Horror każdego informatyka
Pojawiła się jednak także myśl, że komuś udało się dostać na moje konto. Szybko włączyłem Psi. Moje konto Jabberowe Gmaila, dodane do listy kontaktów, jest offline - jeśli ktoś był na mojej poczcie, już go nie ma (swoją drogą, to doskonały sposób na natychmiastowe powiadomienie, jeśli ktoś zalogował się na nasze konto).
Cóż począć?
Przepisać login w czasie namysłu, tak dla picu (a nóż jestem ślepy i źle odczytuję własne nazwisko autouzupełnione przez przeglądarkę). Piszę więc:
chris.trznkiewicz
Wszystko się wyjaśnia. Poprzedni użytkownik komputera wcisnął kombinację Ctrl + Shift, zamieniając klawiaturę systemową, co objawia się np. przez zastąpienie miejscami "y" oraz "z", jednak układ większości klawiszy pozostaje ten sam. Wystarcza to jednak, by wpisywane przeze mnie hasło było błędne.
Głupota Windowsa, czyli o niedziałających ustawieniach
Sądziłem, że to zmartwienie (przypadkowego przełączania klawiatur) mam z głowy, likwidując skrót klawiszowy do Przełączania między jęzkami w Panel sterowania → Opcje regionalne i językowe → zakładka Języki→ Szczegóły → Ustawienia klawiszy.
Okazuje się jednak, że te ustawienia nie działają. Mimo zlikwidowania skrótu klawiszowego, wciśnięcie Ctrl + Shift wciąż powoduje zmianę języka, która przy wpisywaniu hasła może przyporzyć sporo nerwów.
Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS
lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!








15 lutego 2008 o 15:00:43 | Link do tego komentarza
Zlikwiduj niepotrzebne języki, to będziesz mieć z głowy problem… Ostatnio konfigurowałem dziewczynie laptopa – profile, hasła, drivery, inne-upiększacze więc potrzebny był restart. Jakież było moje zdziwienie, gdy nie można było się dostać do konta, bo hasło było według systemu złe. Chwila męczenia się z usunięciem hasła i był spokój.
Dopiero niedawno wpadłem na ten pomysł, że Windows miesza z ustawieniami klawiatury – hasło było dobre, ale „z” z „y” się pozamieniały. I teraz konto zabezpieczone, bo wiadomo, co złego jest… ;-)
15 lutego 2008 o 15:36:21 | Link do tego komentarza
ROTFL. Nie ma to jak rzeczy debilne, których usunąć nie można w tym systemie( chyba najgłupsze, zaraz po IE ;p). Choć rozwiązanie tych problemów jest nadspodziewanie banalne ;)
15 lutego 2008 o 15:47:13 | Link do tego komentarza
jak nie można usunąć w systemie? Wystarczy z ustawień językowych usunąć język polski 214 aka polski maszynistki i wszystko jest ok. Jest to jedna z pierwszych rzeczy, które robie po reinstalacji systemu
15 lutego 2008 o 15:47:57 | Link do tego komentarza
Nie ma jak Linux – raz ustawisz i masz! :-) Sam decydujesz, co ma być w systemie i jak. Mimo, że jestem zagorzałym linuxowcem, nie będę tu robił panom z Redmond „krzywdy po nazwisku”.
15 lutego 2008 o 16:43:10 | Link do tego komentarza
Po prostu wywal wszystie języki i zostaw polski (programisty), ja tak zawsze robiłem na Windowsach i nie miałem żadnych problemów z przełączaniem.
15 lutego 2008 o 16:44:10 | Link do tego komentarza
To jest pewien sposób (na który, przyznam, nie wpadłem), ale co, jeśli ktoś używa innych języków? Nawet mi się czasem zdarzało…
15 lutego 2008 o 16:44:53 | Link do tego komentarza
Przecież wtedy Ci już zależy na przełączaniu się między językami? ;-)
15 lutego 2008 o 16:46:27 | Link do tego komentarza
Tak, ale nie w taki sposób ;)
Nie będę przecież instalował za każdym razem języka, a ctrl+shift to (chyba przyznacie) problematyczna kombinacja, której – jak widać – nie idzie zbytnio zmienić.
15 lutego 2008 o 17:07:03 | Link do tego komentarza
Dodatkowo możesz wyłączyć skróty klawiszowe dla przyłączania między językami (kolejno) oraz wyboru konkretnego języka
15 lutego 2008 o 17:08:48 | Link do tego komentarza
To właśnie zrobiłem – nie działa ;) Tzn. w sumie działa – a miało już nie działać :P
16 lutego 2008 o 12:50:37 | Link do tego komentarza
Ja miałem ostatnie większe jaja na win, bo nie mogłem zmienić układu klawiszy z powrotem. Ostatecznie po przełączeniu kilka razy zrestartowałem kompa i po przestawieniu na Polski 214 było ok…
29 lutego 2008 o 18:23:20 | Link do tego komentarza
no to teraz już wiem dlaczego musiałem biegać do banku żeby odblokować konto internetowe po wcześniejszym kilkukrotnym wpisaniu złego hasła ;). A nie mogłem dojść czemu mi hasło nie wchodziło
20 marca 2008 o 11:18:05 | Link do tego komentarza
według mnie najlepszym rozwiązaniem jest używanie układu klawiatury „polski międzynarodowy”,
umożliwia on wpisywania znaków zarówno polskich jak i „międzynarodowych”: daszków, ogonków, umlautów itp.
Układ klawiatury można pobrać ze strony autora: http://www.robinski.org/portfolio/polski-miedzynarodowy/
Polecam
04 października 2008 o 00:11:47 | Link do tego komentarza
a u mnie się nie da usunąć polski(214)opcja ta jest zablokowana a język co chwile się sam zmienia nawet próbowałem w rejestrze na daremno:/ myślę ze to jakiś wirus :/
28 października 2008 o 02:23:28 | Link do tego komentarza
no ja tez mam chopki z klawiatura i walsnie szykam czy nie wirus? najlepsze bylo to ze na mozilli wbijalo mi z zamiast y
a na gadulcu rozmawialem normalni bez przestawiani, a to badziewie zmienia sie normalni co chwile. tylko mi nie piszcie o tym shift+ctrl bo to napewno nie od tego
18 listopada 2009 o 11:22:09 | Link do tego komentarza
Thanks za pomoc :-)