W 2007 roku dwa razy otarłem się o rozmowę kwalifikacyjną z Google. Przed dalszą lekturą polecam zapoznanie się z pierwszą i drugą historią.

Rok kończyłem zawiedziony. Nie udało się, a było tak blisko. Miałem jednak silne postanowienie próbowania w kolejnym.

Próbować nie musiałem.

3 stycznia w mojej skrzynce czekał list zatytułowany "Hello from Google".

Logo Google

→ Czytaj dalej... (57 komentarzy)

Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej odnośnie rekrutacji do Google (przeczytaj najpierw), sprawa ucichła - niemal o niej zapomniałem.

Jedno tylko czasem mi przychodziło do głowy: niedorzeczna świadomość, że wysłałem dwie aplikacje - o staż i o pracę, a odpowiedź otrzymałem jedną.

Po dwóch miesiącach w końcu przyszła odpowiedź na drugi mail.

Moja aplikacja została wzięta pod uwagę przy tworzeniu krakowskiego oddziału Google.

Google logo

→ Czytaj dalej... (15 komentarzy)

Dziś nie będzie o Google (ale będzie jutro). Dziś będzie o tym, co właśnie mimochodem usłyszałem w TV i o ogólnej idei niepodległości.

→ Czytaj dalej... (8 komentarzy)

W dwa miesiące przed rozmową kwalifikacyjną w IBM przechodziłem ulicą Krupniczą w Krakowie i zauważyłem w bramie znajome pastelowe kolorki... Moim oczom ukazała się siedziba Google!

To, co działo się później, wydawało się być snem informatyka...

Logo Google

→ Czytaj dalej... (9 komentarzy)

Rzecz działa się w lipcu zeszłego roku. Na moim wydziale (Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ) pojawiły się plakaty z krzykliwymi hasłami typu "czy lubisz publicystykę?" lub "studiujesz filologię lub informatykę?". Jeśli odpowiedź na te pytania brzmiała "tak", czytelnik miał się stawić na spotkanie z ekipą IBM Polska na stanowisko Technical Writer w Krakowie. Co też zrobiłem.

→ Czytaj dalej... (20 komentarzy)

Każdy informatyk po porannej (czyt. 11:00) pobudce najpierw otwiera pocztę (czyt. Gmaila). Tak też ja zrobiłem dzisiaj. Wpisuję hasło... Okazuje się złe! Kilka prób... Wciąż nic. Mimo, że hasło niedawno zmieniałem, byłem go pewien - na pocztę loguję się kilkanaście razy dziennie.

Błędne hasło!

→ Czytaj dalej... (13 komentarzy)

W ostatnich dniach zmodernizowałem swojego bloga, dodając funkcjonalności i ułatwiając nawigację oraz administrację. Wnet zauważyłem, że tych rzeczy brakuje na innych blogach. Nie przedłużając, pragnę więc przedstawić kilka praktycznych wskazówek i udoskonaleń dla właścicieli blogów, które powinny także podnieść PageRank wpisów.

→ Czytaj dalej... (15 komentarzy)

Pisząc kod do kolejnej notki natknąłem się na pewien problem. Mianowicie:

<a href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http://eldoras.com&title=test" alt="Dodaj do Wykop.pl">

Po kliknięciu takiego linka... No właśnie. Czy do zmiennej url zostanie przekazane: http://eldoras.com&title=test

czy może stworzona zostanie (pożądana) zmienna "title" o wartości "test"?

Ja obstawiam, że to drugie - zakładam, że algorytm czytający GET jest mało tolerancyjny i analizuje każde & jako oddzielenie jego własnych zmiennych. Jak jednak przekazać przy pomocy GET url, który posiada jakieś zmienne przekazywane również metodą GET?

Musimy zakodować zawartość zmiennej url, zamieniając znaki "&" (ampersand) na "%26".

Tak więc kod:

<a href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http://eldoras.com%26title=test" alt="Dodaj do Wykop.pl">

powinien przypisać zmiennej url wartość wraz z wkodowaną zmienną title. Dla mnie jest to nowość, bowiem dotychczas sądziłem, że takie tricki jak &amp; zamiast & w adresie url są zalecane tylko w celach walidacyjnych (pisząc to, musiałem w kodzie xHTML napisać &amp;amp;). Jak widać, zagadnienie jest poważniejsze.

Sesja wreszcie zbliża się do przerwy. Jeszcze trzy projekty i będę mógł nadrobić zaległości w blogu.

A pisać jest o czym: pojawią się teksty o mojej rozmowie kwalifikacyjnej z IBM oraz dwóch rozmowach z Google. Ponieważ nie podpisywałem żadnych deklaracji, zamieszczę również zadane mi pytania. Oprócz tego pojawi się zapewne relacja z Targów Edukacyjnych, w których będę uczestniczył.

Jeśli czas pozwoli, opublikuję także kilka z autorskich projektów, które powinny okazać się bardzo przydatne osobom mającym nawet nikłe doświadczenie w komputerach. Mam również zamiar rozpocząć publikację video podcastu - tematyki narazie nie zdradzę.

To oczywiście nie wszystko, pojawią się także liczby związane z Google AdSense oraz wpis na temat skutecznego ulepszania i rozpowszechniania bloga oraz wiele innych ciekawych rzeczy.

Większość wpisów pojawi się pewnie dopiero pod koniec miesiąca, ale zapewniam, że będzie co poczytać. Stay tuned.