Hacking nigdy mnie specjalnie nie pociągał. Nie wiem, dlaczego. Z czasem studiów, zaczęły się jednak wykłady (na które nie uczęszczam, ale to inna bajka ;) ) z języka C.

Tym samym, zacząłem rozumieć, czym jest programowanie niskiego poziomu i jakie możliwości stwarza. Chociaż znam dopiero podstawy, już potrafię wyczuć drzemiące w komputerze, nowe, nieodkryte przeze mnie dotychczas możliwości.

Same studia nie zrobią ze mnie jednak nawet namiastki hackera. I choć nie twierdzę, że tłumaczenie artykułów dla pisma Hackin9, czy Boston IT Security to uczyni, to moja wiedza w tym zakresie w ciągu ostatnich miesięcy zwiększyła się wielokrotnie.

Dziś, na przykład, dowiedziałem się, jak ominąć zabezpieczenia kernela 2.6 w zakresie mieszania stosu. Innymi słowy, jak dostać się na konto root. Chociaż wciąż nie jest to moja pasja, to jednak praca potrafiła obudzić we mnie lekkie zainteresowanie tą dziedziną informatyki.

  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG