Uwielbiam, jak autorzy witryn o pozycjonowaniu lub marketingu tworzą blogi, na których linków do RSS w zasadzie brak. Bo i po co? Na pewno prawdziwie wytrwały internatura, któremu zależy na subskrypcji, będzie grzebał w kodzie, żeby go wydobyć. Jak ja. Bardzo pomysłowe.

  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG