20 czerwca 2006
"Trynidad nie byl chlopcem do bicia"
Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS
lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!







20 czerwca 2006 o 23:14:14
A potem jak szaleje przy tablicy i rysuje dryblingi falistą strzałką... nie ma po co meczu oglądać. ;]
21 czerwca 2006 o 02:42:03
zebys wiedzial... ja glos wyciszam na meczu i programuje, tylko jak cos sie wydzieraja to odwracam wzrok. podczas przerwy - ogladam uwaznie, lykajac kazde slowo mojego ulubienca :)