28 czerwca 2006
27 czerwca 2006
Deadline... The Numa Project - online!
00:14:33 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Informatyka, Wszystkie
25 czerwca 2006
PS. js sie wykrzacza na stronie msn w ie :D
25 czerwca 2006
[16:55:03] Jakub> a bylem sietym teraz przejechac po osach
[16:55:07] ZaR> kurde ale z Ciebie burak :D
[16:55:21] Jakub> hehe
[16:55:31] ZaR> to nie jedziecie w tym rajdzie w ogole? to na chuj ci notatki?:p
[16:55:47] Jakub> gdzie sa fajne miejscowki;p
[16:55:58] ZaR> no niee :D
25 czerwca 2006
Szczesny na TVP o szansach Portugalii z Holendrami
00:51:21 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie
24 czerwca 2006
Komentarz do straty pilki Messiego na polsacie
23:12:01 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie
24 czerwca 2006
Komentator w meczu Mexyk - Argentyna
22:21:57 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie
24 czerwca 2006
24 czerwca 2006
24 czerwca 2006
17:00 Mistrzostwa Świata FIFA 2006
???
22 czerwca 2006
Juz jakis czas temu myslalem nad stworzeniem ogolnych regul serwerow. Zasady: wszystkie bronie dostepne, ff off, admini pilnuja wlasnego nosa i aby nie cheatowac, mapcycle taki jak ustalony, a nie jak widzi sie komus kto wlasnie z admem wszedl, bez dzwiekow specjalnych (czyt: dla specjalnych), bez wydzierajacych sie smarkaczy (mic). I tyle. Czy to nie sa oczywiste zasady? Odpowiedz: NIE! Ostatni serwer na jakim szanowane te zasady to autocom kilka dobrych lat temu za czasow cs 1.6. Widze jedynie taki pozytyw takiej sytuacji, ze moge sie sprawdzic vs cheaterzy i powiem, ze jesli nie ma aim hacka to moje statsy i tak sa godne podziwu :) Ale ogolnie to precz z lamerskimi serwerami. Nie graczami, a serwerami!
22 czerwca 2006
Gmoch: no, jurek jest tu przygotowany juz od czterech lat
Engel: prosze bardzo
21 czerwca 2006
[19:51:32] ZaR> zauwazylem ze do tej szkoly sq prywatnej to chodza snoby totalne :p [19:51:32] xxx> zobaczymy jak sie to potoczy [19:51:38] xxx> moze nawet sie cos rozwieni;p [19:51:39] ZaR> a to sa ewenementy [19:51:50] ZaR> i sie czuja opuszczone przez srodowisko :p [19:51:57] xxx> aha [19:52:03] ZaR> tzn taka jest moja teoria [19:52:11] ZaR> jak zobaczylem np. foty ze 100dniowy [19:52:18] ZaR> wszyscy pod jeden kolor - black.. [19:52:27] ZaR> i wygladali jak stado pingwinow
21 czerwca 2006
21 czerwca 2006
Dziennik Internautow i inne dziadostwa
19:21:33 | 6 komentarzyKategorie: Informatyka, Refleksje, Wszystkie
21 czerwca 2006
[13:26:15] ZaR> buraku bartek pisze ze nie bral pilki [14:11:00] *** Jakub ma status Dostępny [14:11:39] Jakub> wiec zostala;/ [14:12:45] ZaR> brawo :D [14:16:23] *** Jakub ma status Dostępny [;////////////] [14:12:59] Jakub> a co to kurwa moja wina? [14:17:55] ZaR> a czyja?;) [14:18:05] Jakub> nasza [14:18:24] ZaR> no czyli po czesci Twoja :) [14:18:41] Jakub> no tak
21 czerwca 2006
Komentarz do pojedynku dwoch graczy na polsacie
02:44:35 | 2 komentarzeKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie
autentyk :)
21 czerwca 2006
The numa project i wiele innych bzdur
02:40:35 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Informatyka, Wszystkie
Tym razem planuje, by bylo inaczej. Poprzedni projekt wejdzie w zycie wraz z koncem obecnego, ktorego deadline ustalilem sobie na koniec tego tygodnia. Jak narazie spedzilem okolo tygodnia nad stworzeniem projektu o nazwie kodowej "numa", bedacego czyms w rodzaju metacafe lub youtube, lecz trafiajacego do konkretnych ludzi. Specjalnie na jego potrzeby kupilem i zjadlem ciekawa ksiazke o MySQL. Trudno mi procentowo oszacowac, ile udalo sie zrobic. Wiem, ze potrzeba jeszcze okolo 3-4 dni ciezkiej pracy, ale przy zerwanych sciegnach u nogi, to nie powinien byc problem.
Mam takze zazwyczaj checi tworzenia serwisow dla ludzi i za darmo - licze na reklamy (oczywiscie nie wyskakujace flashe itp. - gardze ludzmi, ktorzy na takie cos pozwalaja). Poki co projekt jest w dosyc zaawansowanym (rzeklbym: uzywalnym) stadium. Bedzie tematycznie zblizony do pewnego serwisu, ktory po 7 tygodniach dzialalnosci mial juz milion na liczniku. Oczywiscie projektuje go tak, by byl absolutnie bezkonkurencyjny pod wzgledem funkcjonalnosci, stad mnostwo typow wyszukiwania zasobow, latwe do zaimplementowania obslugi jezykow (na start oczywiscie polski i angielski - po niemiecku moze bym potrafil cos stworzyc, ale szczerze powiedziawszy, nie chce). Smialo moge powiedziec, ze tworze cos, co moze stac sie trendem w internecie i na swiecie. Zobaczymy, czy takze uda sie osiagnac ogladalnosc, jakiej sie by mozna spodziewac.
Przede mna jeszcze system logowania, kilka typow wyszukiwania i texty do about oraz advertise, a takze countery wizyt, czyli najnudniejsze rzeczy pod sloncem. Ewidentnie wyczuwam, ze pasuje do firmy, w ktorej obowiazki sa podzielone, a wykonczeniem projektow powinien zajmowac sie kto inny - potrafie zaprogramowac mozg, nie starcza sily na cialo.
Wtajemniczone kilka osob, ktore widzialo projekt, jest pod sporym wrazeniem. Ja sam tez lapie sie, ze podczas testowania podziwiam swoj twor, zamiast szukac bledow :)
Tak czy siak, do portfolio moge juz wrzucic duzo rzeczy i licze, ze ten projekt okaze sie tym ostatnim, przy ktorym dzialam sam, zas dalej wszystko bedzie nakrecalo sie samo - taki jest w koncu moj cel - stworzyc cos, co bedzie przynosilo staly dochod i pozwalalo na inwestycje. Niby to nic odkrywczego, a jednak - znakomita wiekszosc osob po szkole sredniej podjela czym predzej prace w pizzeriach, klubach, hotelach itp.. zarobki wachaja sie od 400 do 1000zl - ja tak nie chce.
Troche pisze o tym, troche o owym. Z nudow i dla oderwania sie od programowania i meczow mundialowych. Ciekawa rzecz zarejestrowalem w statystykach jednej z moich stron - zazwyczaj liczba uzytkownikow unikalnych rosla z miesiaca na miesiac... wyjatkiem byl kwiecien tego roku, gdzie wyjatkowo liczba uzytkownikow skoczyla dwukrotnie do gory! Bardzo dziwna tendencja... co do odslon - kiedys liczylem wiele miesiecy na pierwszy milion. Teraz kazdego miesiaca mam 300 tys. wyswietlen strony. Uzytkownikow powracajacych: 25%, czyli nienajgorzej - mam jakies 450 ludzi, ktorzy stale wracaja na strone w miesiacu.
Poczatkowo odwolania bezposrednie stanowily 100% wejsc. Nie dodawalem strony do zadnych wyszukiwarek itp. - promocja celowo byla zerowa. Teraz mam 300 wejsc z samego google w maju, w kwietniu - ponad 1000. Pamietam, ze wtedy strona znajdowala sie w scislej czolowce dla zapytania [wycieto] w kazdym jezyku. Teraz nie moge jej znalezc - obawiam sie, ze google sie jej pozbylo czesciowo lub cos jej zaszkodzilo. Ale mniejsza o to. Przegladarki - ie 50%, ff 34%, opera 10%. To tyle odnosnie bajek, jakoby ff mial ponad 50% udzialu w rynku. Znaczna zmiane widac w rozdzielczosciach - niegdys 800x600 stanowilo mocny procent, bodajze 25 na starcie strony ponad rok temu. Teraz ilosc zmalala do 10% - widac tu znaczny postep. Rowniez nikly z poczatku udzial 1280x960 wzrosl bardzo znacznie, bo az do 14%. Tym samym mozna juz powaznie myslec o projektowaniu stron na wieksze rozdzielczosci, bez centerowania diva o szerokosci 750px; (miala byc kropka, ale widac jak na mnie wplywa programowanie zbyt dlugo :p).
W sumie to by bylo na tyle. Dawno nie pisalem, to teraz nadrabiam. Na palcach jednej reki moge policzyc ilosc znajomych, ktorzy sa dla mnie dostepni od kilku tygodni - wiekszosc wyjechala (spora czesc na zawsze). Wszystko sie rozsypuje i przewiduje, ze do poczatku studiow zostana tylko stali znajomi z podstawowki i gimnazjum + kilka odosobnionych ewenementow z lo. To raczej dobrze, bo choc bylo na prawde super, to kolejna zmiana srodowiska powinna byc pozytywna i spodziewam sie takiej roznicy, jak miedzy gimem a lo (przepasc). Oby do tego czasu ktorys z moich projektow wypalil na tyle, by dawac mi zrodlo utrzymania bez koniecznosci cudowania ze studiami i praca w tym samym dniu. A teraz co? Chyba troche muzyki i do najwiekszego marnotrawstwa czasu - spania.
20 czerwca 2006
Gmoch o meczu Trynidad i Tobago - Paragwaj
23:05:50 | 2 komentarzeKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie
20 czerwca 2006
Gmoch po meczu Polska - Kostaryka
18:07:27 | Dodaj komentarzKategorie: Codzienność, Sport, Wszystkie







