Jak napisalem kilka dni temu, tak zrobilem. Przenioslem sie na uaznie, uwaznie segregujac liste kontaktow, ktora schudla tym samym o 25%. Korzysta mi sie teraz z Psi duzo efektywniej - na grupe Various nie zwracam w zasadzie uwagi, widze tylko tych, ktorych chce widziec. Ilosc transportow ograniczylem do 4. I jakkolwiek do transportow uazni nie mam poki co zastrzezen, tak wybor gg.jabberpl.org na glowny transport gg byl wielkim bledem - serwer pada co chwila i nie przyjmuje opisow statusowych. Trzeba bedzie chyba wrocic w tym wypadku do gg.jabber.gda.pl :/ Ehh czego to sie nie robi zeby miec idealny komunikator...
[03:35:51] [Kasia] skad idealy maja wiedziec ze ty tez nim jestes
Opis: "gorzej juz byc nie moze" -> klik ok -> bluescreen
Jabbera rozumiem jako google wsrod komunikatorow - skromny, bez reklam, udziwnien, funkcjonalny, a nade wszystko - stabilny. Jakkolwiek klienty spelniaja pierwsze 4 zalozenia (przynajmniej Psi), tak o stabilny polski serwer nie latwo. Powiem wiecej: bardzo trudno. Niegdys korzystalem z histerii. Nie pamietam juz, co mnie z niej wykurzylo - prawdopodobnie downtime. Potem bylo (i wciaz jest) chrome. Nazwa chwytliwa, ale... stabilnosc fatalna, zwlaszcza w ostatnich dniach. Rzeklbym, ze kiedy chodza serwery gg, nie chodzi chrome, i odwrotnie. To nie pierwszy raz. Poprzednio zrobilem migracje na autocom. I jakkolwiek ta firma mnie nie zawodzila, tak z jabberem jest ciezko - sa klopoty z transportem gg, statusami gg oraz stabilnoscia calego serwera. Korzystam takze z transportu gg gda.pl. Dziala prawie zawsze. Prawie, bo w 60% przypadkow pada akurat, gdy wchodzi osoba dla ktorej celowo zalozylem nowy nr gg. :/
Jakie sa wiec alternatywy? Gmail odpada - logowanie za pomoca plain text? Dziekuje - nie po to przesiadalem sie na jabbera. Itn, elektron i inne tego typu twory padaja jak muchy - o ile w ogole zyja. Na mysl przychodza mi juz tylko dwa serwery - jabberpl.org (o ktory mam lekkie obawy, sam nie wiem czemu) oraz uaznia.net. Niestety, zaden z nich nie ma transportu MSN. Trudno - podepne zewnetrzny. Tak czy owak, mam zle przeczucia i wrazenie, ze to jest troche posmiewisko, ze taka moc drzemiaca w jabberze jest tak besztana. Z niecierpliwoscia oczekuje na uruchomienie jabbera na jakims uczelnianym laczu. Za nastawione na zysk wp - dziekuje. Ot, piszac ta notke podjalem decyzje - migrujemy na uaznie.
To przez nieuwage potykamy sie na kamieniach, rozrzuconych na sciezce naszego zycia. Sila czlowieka objawia sie przez to, ze wstaje, i idzie dalej.
"przeciez z osoba z ktora nie da sie powaznie rozmawiac nie zalozylbym kkd"
"Jeb! - kula w łeb"
[23:10:03] Pawel Lasek> hehe dobra starczy tych dowcipów
[23:10:09] Pawel Lasek> to jest porządne gg
[23:10:37] Pawel Lasek> ej a bedzie tam na czym siedziec
[23:10:38] Pawel Lasek> ?
[23:10:52] Pawel Lasek> tylko bez głupich tekstów
[23:10:52] Lord_ZaR> no na dupie
[23:11:00] Pawel Lasek> noo prawie ci sie udało
[23:11:03] Lord_ZaR> :p
[23:11:04] Lord_ZaR> 2 late
[23:11:05] Lord_ZaR> :)
[23:11:13] Pawel Lasek> bedą ławki ,pienki albo cos
[23:11:22] Pawel Lasek> :P
[23:11:24] Lord_ZaR> to Ty na panienkach siadasz?
[23:11:37] Pawel Lasek> pieńki
[23:11:41] Lord_ZaR> o kurwqa
[23:11:42] Lord_ZaR> :p
[23:11:49] Lord_ZaR> mowilem ze jestem radosny dzis :d
[23:11:52] Pawel Lasek> masz cos z okiem..mam nadzije ze kania nie maczał
 w tym ..ee niewazne
[23:12:01] Lord_ZaR> :D
Dialog z moją mamą idącą do sklepu (19:40): - "Idziemy!"
- "Dobranoc!"