15 kwietnia 2006
Zanotować: jeśli na biurku ma się klawiaturę, jedyny egzemplarz podania o przyjęcie na studia i soczek marchewkowy, nie należy zaczynać żonglerki piłką w wolnej części pokoju.
- Strona główna

- ← Projekt w toku... (poprzedni wpis)
- → Za dużo nauki... (następny wpis)










26 kwietnia 2006 o 21:14:15 | Link do tego komentarza
:D he he