Dwie i pół godziny zajęło mi uprzątnięcie biurka na którym stoi LCD oraz ikon z pulpitu. Stosy cd piętrzyły się, coraz więcej nieopisanych cd leżało na kupce "do sprawdzenia". Wszystko zmieściło się w 2 walcach. Wszystko, co zostało. Bo 70% poszło do kosza. Zadziwiające, jak dużo mam cd z backupami. Biurko dalej zawalone, ale przynajmniej już nie przez cd :) Kto wie, może kiedyś nawet zetrę kurze...
  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Codzienność, Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG