18 listopada 2005
Nigdy nie przepadałem za onetem. Wyszukiwarka do niczego, ciężko dotrzeć do poszukiwanej informacji wewnątrz samego portalu. Traktuję go teraz na wzór Microsoftu - wielka firma z rozwiązaniami dla leniwych ludzi, nie mających specjalnych wymagań. Żeby uściślić - inne polskie portale nie są dużo lepsze, jako jabberowiec opieram się oczywiście na RSS z porządnych vortali.
Właśnie chciałem sobie wyszukać pewną informację. Włażę na onet (mimo wszystko czasem ma coś, czego nie ma google, ale w drugą stronę jest przepaść), wyłączam wkurzające flash-upy i wpisuję słowa kluczowe. I teraz pytanie, czy tylko ja widzę tu jakąś zbieżność?
Wyniki google | Wyniki onetu
Jestem w stanie zrozumieć, że google wymyśliło zapewne jedyne słuszne kolory i układ dla wyników w postaci tytułu dużego niebieskiego podkreślonego, fragmentu strony, zielonego linka i szarych sublinków, ale mnie onet po prostu razi po oczach. Jakoś msn i netsprint potrafiły zrobić własny nagłówek i stopkę (chociaż prezentacja wyników... sami sprawdźcie). I kto tu chce z google konkurować, jeśli wszyscy boją się rozwiązań różnych od niego? Cóż za niekonsekwencja i brak inwencji... dobrze, że jest google.
Właśnie chciałem sobie wyszukać pewną informację. Włażę na onet (mimo wszystko czasem ma coś, czego nie ma google, ale w drugą stronę jest przepaść), wyłączam wkurzające flash-upy i wpisuję słowa kluczowe. I teraz pytanie, czy tylko ja widzę tu jakąś zbieżność?
Wyniki google | Wyniki onetu
Jestem w stanie zrozumieć, że google wymyśliło zapewne jedyne słuszne kolory i układ dla wyników w postaci tytułu dużego niebieskiego podkreślonego, fragmentu strony, zielonego linka i szarych sublinków, ale mnie onet po prostu razi po oczach. Jakoś msn i netsprint potrafiły zrobić własny nagłówek i stopkę (chociaż prezentacja wyników... sami sprawdźcie). I kto tu chce z google konkurować, jeśli wszyscy boją się rozwiązań różnych od niego? Cóż za niekonsekwencja i brak inwencji... dobrze, że jest google.
- Strona główna

- ← Quotes of the day (poprzedni wpis)
- → Mój pierwszy milion :) (następny wpis)










18 listopada 2005 o 05:27:40 | Link do tego komentarza
Kto używa wyszukiwarku Onetu ręka do góry? No.
18 listopada 2005 o 13:42:52 | Link do tego komentarza
Ech, a ja znam jeszcze to:
http://gooru.pl/index.php?PHRASE=plagiat
18 listopada 2005 o 14:06:38 | Link do tego komentarza
Jakoś nagłówek netsprintu świetny jest tylko i wyłącznie w rozjeżdżaniu się.
Zresztą, wygląd jest mało ważny, liczy się skuteczność wyszukiwania, której netsprintowi i onetowi bardzo daleko do gugla.
18 listopada 2005 o 14:09:53 | Link do tego komentarza
Same wyniki to jedno, i tu z google nie ma co konkurować, ale ich prezentacja to pole do popisu, które konkurencja plagiatuje w 100%. Chwała niektórym, że logo sobie wymyślili własne. O gooru szkoda mi wspominać, perfidne lamerstwo :/
18 listopada 2005 o 14:13:27 | Link do tego komentarza
Wiesz, trudno jest wymyśleć koło od nowa, tak żeby wyglądało na kwadrat.
Linki niebieskie podkreślone, to jest tzw. "usability standard", czyli według niektórych "muszą być takie, bo zawsze takie były od lat, i jak nie będą to ludzie nie będą wiedzieć, że to link jest i można tu kliknąć" (C) Jakob Nielsen.
Ja tam nic nie mam do używania czegoś, co jest dobre i się sprawdza.
18 listopada 2005 o 14:53:53 | Link do tego komentarza
http://www.ujiko.com
http://www.grokker.com
http://www.kartoo.com
http://search.aol.com/aolcom/search?query=plagiat
http://a9.com/plagiat
i wygląd user-friendly z zachowanymi niestety schematami: http://clusty.com/search?query=plagiat - moj ulubiony
Mozna inaczej? A jak komu malo: http://www.searchenginesdir.com/dir/searchengines/searchengines/index.php
Jak sie chce odebrac google klientow, to trzeba byc tworczym i ryzykowac. Tak, jak kiedys google odebralo altaviscie.
18 listopada 2005 o 15:39:31 | Link do tego komentarza
Można inaczej. Ale czy się opłaca? Jak dużo osób korzysta z takiego clusty? Ale tak czy inaczej, ewentualne odebranie klientów googlom nie będzie się opierało na zmianie interfejsu, tylko na zmianie funkcjonalności. Bo to ostatecznie nie interfejs jest tu najważniejszy. I samym interfejsem nie wywalczysz nic. Dlatego np na aolu czy clustym są wyniki z różnych silników plus dodatki. Inaczej nie mieliby szans już dawno.
Pozostałe, zbyt twórcze podejścia (jak pierwsze 3 linki) skutkują tworzeniem wyszukiwarek we flashu, co trochę się mija z celem. Nie skomentuję nawet faktu, że flashowi z grokkera udało się zabić mojego Firefoxa, co się rzadko zdarza.