25 października 2005
Mięśnie mocno ponaciągane :) Czasy 5:30, 6:30, 7:00. Serie na ręce bez zatrzymań - widać, że zyskałem w nich parę. Tym sposobem minęły 3 tygodnie Aerobicznej Szóstki Weidera! Jest to tym samym połowa całego planu treningowego :) Jakby nie porządna motywacja to by się w pierwszym tygodniu przygoda skończyła. Jutro ciąg dalszy, teraz już dni ubywa :) Yahoo!
- Strona główna

- ← Niebezpieczne miasto... (poprzedni wpis)
- → Auć (następny wpis)







