Niesamowite wrażenie zrobił kilka miesięcy temu na mnie ten filmik. Kilka dni temu zaś usłyszałem, czym jest Le Parkour (ang. FreeRun). Niesamowicie mi się ten sport podoba :) Ciekawe, czy coś z tego wyniknie. Narazie jestem na dobrej drodze - ćwiczenia dają efekty. Dziś 6 z WFu za gibkość :) Natomiast za podciągnięcia po znajomości 3, zaś wykonałem ich 2 :) Mało? Jak dla mnie ogromny sukces, bo 3 tygodnie temu nie było mowy o podciągnięciu się choćby 10cm. Zaraz po szkole wycieczka do TESCO po nową piłeczkę i od razu na boisko :) Miodna sztuka. Zaczyna się układać wiele spraw, jak należy...
Tymczasem filmiki motywacyjne do ćwiczeń Le Parkour znajdziemy w więszkości tu. Polecam "Parkour w Rosji".
  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Codzienność, Sport, Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG