Niestety, przeglądarka, z którą wiązałem spore nadzieje, zostanie w tej notce zmieszana z błotem, ponieważ okazała się niewypałem. Porównam ją tu z prawdziwym kombajnem, bo Maxthonem. Niektórzy powiedzą, że to nakładka na IE, więc z założenia jest zbuggowana. A ja powiem: znajdzcie alternatywe. Firefox? Opera? Netscape? Żal mi pisać. Żal czasu. Na Firefoxa najbardziej. Przejdę więc do Flocka.

Na potrzeby testów otworzyłem 17 różnych stron w każdej z przeglądarek, każda jako nowa zakładka. Użycie pamięci wg TM: Maxthon: 10MB, Flock 64MB. I to już by wystarczyło, ale dajmy szansę nowemu produktowi.
Sam wygląd nie jest zbyt piękny - poczynając od zakładek, przez ogólny layout, po nieładne menu rozwijane. Na duży plus zasługują ładne przyciski, które jednak możnaby jeszcze troszke podrasować jakościowo.
Same zakładki zamykają się pod wpływem LPM i RPM, co przy otwaratej ilości > 17 spowodowałoby niemałe kłopoty. W oczy nie rzuca się przycisk "cofnij zamknięcie" - czyżby tej opcji w ogóle nie było? To samo z gestami myszy i aliasami ustawianymi w pasku adresu lub wyszukania. Brak notatnika podręcznego. Nie da się umieścić skrótów do programów w pasku. Flock w niektórych sytuacjach otwiera drugą instancję mimo ustawień w opcjach. Co do opcji - przeczytałem wszystkie w 3 minuty - totalnie niekonfigurowalny program. I co z tego, że blogowanie jest dobrze rozwiązane - dla joggerowca i tak to znaczenia nie ma. Powiem więcej: dla jabberowca nie ma to znaczenia. O zgrozo - Flock nie ma nawet minimalizacji do Traya, konfigurowalnych skrótów klawiszowych, przywracania ostatnio otwartych stron po BSoD.
Od dosyć dawna kieruje się uniwersalnością, szukam rozwiązań spełniających jak najlepiej moje potrzeby, toteż wiele testów jest za mną. Stąd jabber - unifikacja komunikacji, smsów, feedów. Stąd jogger - podpięcie bloga pod unifikację. Stąd Maxthon - podpięcie skrótów pod przeglądarkę. Stąd gmail, wszyscy wiemy czemu. Tym samym 90% potrzebnych operacji przy komputerze mam dostępnych z 2 programów. Flock nie ma żadnych szans przebicia.
Z każdego programu warto jednak coś wyciągnąć. Flock również ma kilka ciekawych rozwiązań. Developer addon wydaje się dosyć przydatny, rozbudowany (oczywiście, Maxthon zapewnia te dodatki). Frequently Visited Sites również wydaje się interesujące. Styl addonowania i updateowania jest ciekawy. Rewolucji jednak nie ma w żadnej mierze, zaś niedoróbek jest cała masa. Na koniec trzeba oddać sprawiedliwość, że Uninstall jest szybki.

Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!

Przeczytaj inne popularne artykuły!