Zbliżam się do 3 tygodni :) Do szkoły zaspałem... O 15:00 zaraz po ostatnim WFie jak zwykle poszedłem na salę i grałem w piłkę :D Bezczelność, to mało powiedziane.
A dziś znowu trening bez większych problemów, ale z czasem jednak trzeba coraz więcej samozaparcia, by podołać wyzwaniu. Jak się przyjrzeć moim wpisom w tym miesiącu, widać jak na dłoni jak wygląda mój tryb dnia.. a bardziej tryb nocy. Szlag, muszę coś z tym zrobić :/

Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!

Przeczytaj inne popularne artykuły!