Zbliżam się do 3 tygodni :) Wczorajsze ćwiczenia przypłaciłem olaniem szkoły :P Wstałem 30min przed lekcją, poleciałem po wiadro i stary trik z "będę wymiotował" - nigdy nie zawodzi :) A o 15:00 zaraz po ostatnim WFie jak zwykle poszedłem na salę i grałem w piłkę :D Bezczelność, to mało powiedziane.
A dziś znowu trening bez większych problemów, ale z czasem jednak trzeba coraz więcej samozaparcia, by podołać wyzwaniu. Jak się przyjrzeć moim wpisom w tym miesiącu, widać jak na dłoni jak wygląda mój tryb dnia.. a bardziej tryb nocy. Szlag, muszę coś z tym zrobić :/
  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Codzienność, Sport, Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG