11 października 2005
No i jest 10 dzień za mną. Odpuściłem dziś wszystkie ćwiczenia nożne i football. Z WFu zwolnienie z powodu "przetrenowania" ;) Seria 1 A6W - 5 minut. Druga - 6:30! Pomyślałem - tak być nie może - i bez odpoczynków zrobiłem trzecią w rekordowym czasie 3 minut. W ramach dopingu ponownie "Darude - Sandstorm". Brzuszek już od kilku dni nie boli. A jutro znowu dzień na tzw. fuxa. Chyba powinienem wcześniej chodzić spać :)
Chcesz być powiadamiany o nowych artykułach? Zapisz się do kanału RSS
lub zasubskrybuj powiadomienia e-mailem!






