Poszło gładko, udało mi się nawet skrócić czas o minutę w stosunku do wczorajszego (aktualnie: 3 na serię). Dzisiejszy trening sponsorowała "Cher - It's in his kiss". Dobra rada na dziś: trzymaj mocno hantle, a jeśli już lecą, odskakuj plecami :) Trudno się oprzeć wrażeniu, że moja forma podskoczyła niesamowicie dzięki tym ćwiczeniom. W zasadzie zapomniałem o graniu na komputrze. Samopoczucie podskoczyło bardzo wysoko. Czary :)
Jutro chyba zrobię przerwę od piłki nożnej, bo mięsień dwugłowy prawego uda i piszczel lewej nogi dają się już mocno we znaki. Się zobaczy :)
Dawno się tak dobrze nie czułem. Zapraszam do ćwiczeń :)
  • Dodaj lub śledź Atom dla komentarzy komentarze
  • Kategorie wpisu: Codzienność, Sport, Wszystkie
  • Trackback do wpisu (?)
  • Dodaj do Ma.Gnolia Dodaj do del.icio.us Dodaj do Digg.com Dodaj do StumbleUpon Dodaj do Google Reader lub Google IG