28 lipca 2005
Łaziłem akurat dziś po Tesco i mnie ruszyło - 6 tom HP jest już jakiś czas, a tłumaczenia nie ma. Zajrzałem teraz z ciekawości na stronę wydawnictwa. Komedia? Kompromitacja? A może dziecko w roli webmastera? Chyba wszystko na raz... i nie mam tu na myśli szaty graficznej (??) :/
- Strona główna

- ← Fajna audycja (poprzedni wpis)
- → Domena za darmo? (następny wpis)










28 lipca 2005 o 11:07:52 | Link do tego komentarza
tlumaczenia zawsze pojawialy sie pare miesiecy po wydaniu w jezyku angielskim - taka jest polityka wydawnictwa angielskiego. nie daja wczesniej ksiazki tlumaczom.
28 lipca 2005 o 14:39:35 | Link do tego komentarza
To dziwne, w komentarzach na wielu stronach wyczytałem coś innego - tłumaczenia w innych krajach są już w toku i zakończą się prędzej, aniżeli w Polsce. Nie sądze też, żeby taka była polityka wydawnictwa angielskiego, bo skutek jest na sporej ilości stron i na pewno wiedzą, że tracą. Z mojego punktu widzenia nijaka "Media Rodzina" (??) jest jakimś nielotem, któremu udało się chwycić za dobry tytuł. Przynajmniej tak sprawa wygląda na logikę tudzież z ich strony (www).